Terapia pedagogiczna

Zdarza się, że nieprawidłowa wymowa słów nie wynika z nieumiejętności wypowiedzenia poszczególnych głosek. Często problem dotyczy struktury wyrazu. Karty, którymi się dzielę, przygotowałam dla chłopca, w którego wymowie dominowały upodobnienia (o zaburzeniach syntagmatycznych pisałam tutaj). Obrazując: umiał powiedzieć „ma” oraz „ta”, ale próbując łączyć te sylaby w słowo „mata”, mówił „mama” albo „tata”.

Pomysł był taki: sylaby otwarte umieściłam na kwadratowych kartonikach z odpowiednią ilustracją (miało się kojarzyć). Wydrukowałam pociąg z wagonami. Na nie układałam kartoniki, np. MU, PI – po syntezie MUPI. Poczatkowo ćwiczyliśmy na dwóch sylabach, potem trzech. Chłopiec mógł dotykać obrazki palcem i niejako „zobaczyć” sylaby, które „mieszały” mu się, kiedy wspomagał się tylko słuchem. Pomimo że powstawały nam słowa „bez sensu”, pomysł się sprawdził.  Ideałem byłoby wymyślić takie przykłady, które mają znaczenie nie tylko na poziomie sylaby, ale i calego słowa.

W folderze jest także kartonik z „M”. Wargi są podpowiedzią dla dziecka, że trzeba je złączyć. „M” przydaje się przy ćwiczeniu sylab zamkniętych: MUM, PIM itd.

Folder z obrazkami do pobrania tutaj.

PS Kartoniki sprawdzą się też w nauce czytania.

zabawa z rytmem

Zabawa ma na celu ćwiczenie koordynacji słuchowo-ruchowej oraz stymulację rozwoju mowy. Połączono powtarzanie wyrazów dźwiękonaśladowczych z ruchem (a wiadomo, że praca rąk pozytywnie wpływa na rozwój mowy). Wprawdzie rysunki nie są mistrzostwem świata, ale żadne z dzieci, na których testowałam zabawę, nie zgłaszało niezadowolenia z ich jakości:P

Jakie ruchy mamy w zestawie? Kliknij na wybrany obrazek, by uruchomić galerię.

Zasady: po uprzednim omówieniu obrazków i zademonstrowaniu ruchów, dziecko losuje „pasek” z sekwencją rytmiczną. Nie ma przeciwwskazań do tego, by to rodzic pierwszy zademonstrował zadanie z paska. Nie sprawdzamy bowiem umiejętności odczytywania symboli, ale zdolność do skoordynowania określonych ruchów z wypowiadaniem wyrazów, tu akurat dźwiękonaśladowczych.

Przykładowe paski sekwencji ruchów i wyrazów:

rytm6

rytm12

rytm2

rytm1

Więcej „pasków” do pobrania tutaj.

Zanim obejrzysz filmik, zapoznaj się z opisem metody tutaj.

Zaproponowana przeze mnie metoda (sposób) nauki czytania (ewentualnie pisania) jest przeznaczona dla dzieci szkolnych, znających litery. Mój eksperyment nauki czytania z Kacprem musi uwzględnić modyfikacje dla wieku 3,5 lat. Najważniejsza zmiana polega na rezygnacji z pisania, dłuższym utrwalaniu wprowadzanych sylab i korzystaniu tylko z wielkich liter.

Filmik pierwszy naszej nauki obejmuje poziom zerowy, tj. Globalne odczytywanie wyrazu, stanowiącego podstawę wyłonienia pierwszej sylaby otwartej z samogłoską „a”. 

Zaproponowany Kacprowi wyraz jest jego imieniem. Wybierając go, złamałam własną zasadę o tym, by wyrazy dzielić poprzez rozbicie grupy spółgłoskowej. Imię „Kacper” powinnam zatem podzielić jako Kac – per i wówczas żadna sylaba nie nadawałaby się do wykorzystania z pierwszym etapie naszej nauki. Nagięłam zatem swoją zasadę, wiedząc, jak ważne jest imię dla mojego syna. Z imienia „Kacper” wyłoniłam potrzebną mi sylabę „ka”.

Kacper nie po raz pierwszy widział swoje imię. Szybko przeszliśmy do etapu kolejnego: Sylaby otwarte z samogłoską „a” . I tutaj zostaniemy na bardzo długo;) W pierwszym odcinku uczyliśmy się sylaby „KA”. Pisanie po kaszy mannie oraz zastosowanie wierszyka przy zapamiętywaniu – w tym przypadku sylaby – zaczerpnęłam z Metody Dobrego Startu. Marta Bogdanowicz wykorzystywała wierszyki przy nauce liter. Mnie zależało na całej sylabie, wymyśliłam zatem odpowiedni wierszyk do osiągnięcia swoich celów. Rysowanie palcem po sylabie „KA” z równoczesnym mówieniem wierszyka: „Ka ka ka ka ka ka kaczka dziś katar ma” (jeden ruch = jedna sylaba) ćwiczy koordynację wzrokowo – ruchowo – słuchową, pomaga w mechanicznym zapamiętaniu kształtu liter wraz z prawidłowym kierunkiem ich pisania, kształci analizę sylabową (mówimy sylabami) i – pomaga w zapamiętaniu owej sylaby „KA”, która sponsorowała dzisiejszy odcinek;)

Wierszyk drugi ma powiązać sylabę z wyobrażeniem potworka i drabiny i służy zapamiętaniu naszego „KA”:

Taki prezent dzisiaj zrobię
Podaruję KA dziś Tobie,
bo pamiętam doskonale,
że potworek i drabina
Sylabę KA mi przypomina.

Do pobrania:

rysunki wraz z podpisami do powieszenia na ścianie/lodówce (jakimś widocznym miejscu).
(nie ma ich na filmiku)
po to, żeby się dziecku opatrzyły – żeby sylaba „KA” była kojarzona z kasą, kawą i paką.

Ponadto wierszyki:

Jestem zwolennikiem sylabowej nauki czytania i pisania.

Zamieszczam link do folderu, w którym znajdziecie:

– sylaby otwarte (w tym także dwuznaki);
– obrazki przedstawiające przedmioty, osoby itp…, których nazwy składają się z dwóch sylab otwartych, razem z podpisem (jedna sylaba w kolorze czerwonym, druga czarnym) + 1 obrazek z wyrazem trzysylabowym (zabawa);
– pusty obrazek (do łatwego dorobienia swoich sylab i obrazków w tym samym formacie);
– obrazki i sylaby zebrane w pliku .docx do gotowego wydruku.

Sylaby można wykorzystywać nie tylko przy nauce czytania, ale bywają przydatne również z dziećmi, które w swojej mowie mają dużo zaburzeń syntagmatycznych. Nawiasem mówiąc, przy takich zaburzeniach poleca się nawet szybsze wprowadzanie nauki czytania.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress