Krótki wierszyk do utrwalania głosek tylnojęzykowych

07.10.2013 0 Przez Patrycja Bilińska


Zmarzluchy


Ale zimno w naszym domku!

Zapalmy w piecu, wujku Bronku!
Wrzucimy węgiel, rozpalimy ogień,
by nam nie marzły ni ręce, ni nogi.
Ni głowa, kolana, kostki, łokcie, paluchy…
Już ciepło, można spać. Głowa do poduchy!