O blogu

O blogu

Nazwę wymyślił mój mąż. Potrzeba tworzenia zrodziła się sama. W szkole podstawowej pisałam książki dla dzieci, w liceum — opowiadania, na studiach — pseudonaukowe referaty, a po nich pachnące rymem częstochowskim — rymowanki. To, co zapisane, zawsze miało dla mnie większą wartość, a samo pisanie spełniało w jakimś sensie funkcję terapeutyczną.

Z myślą o kim powstał ten blog?

1. Przede wszystkim o mnie. Ma mnie uchronić od — teoretycznego póki co — wypalenia zawodowego, dostarczyć satysfakcji z powodu podzielenia się tym, co robię i dać okazję do regularnego pisania.

2. Rodzicach, którzy nie mogą ocenić obiektywnie tego, co się im proponuje na terapiach, dlatego padają często ofiarą marketingowych zabiegów. Chciałabym, aby świadomiej podejmowali decyzje o wyborze metod i uformowali sobie własne poglądy na terapię swojego dziecka. Szczególnie zaciekle bronię godności dziecka w sytuacji, kiedy ktoś chce mu odebrać możliwość korzystania ze wspomaganej komunikacji.

3. Innych logopedach — a nuż kogoś coś zainspiruje:)

Kim jestem?
Z wykształcenia logopeda — i to jest zawód, w którym pracuję najczęściej. Ponadto: oligofrenopedagog i terapeuta pedagogiczny. Czasem też terapeuta integracji sensorycznej. W życiu — polonista zakochany w słowie.
Lubię Tuwima, suszone pomidory, zapach rzeżuchy, a najbardziej — robić wszystko po swojemu.
patrycja