Książki dla logopedy — moja siódemka

Książki dla logopedy — moja siódemka

1 2442
Zainspirowana postem Agaty stworzyłam własną listę książek, które najbardziej przydają mi się w pracy.

1. G. Demel „Minimum logopedyczne nauczyciela przedszkola”
Taka jakby klasyka. Każdy ma tę książkę. Co drugi logopeda pewnie jeszcze korzysta z kwestionariusza obrazkowego, dołączonego do tej pozycji. Wprawdzie niektóre rysunki są już mało czytelne dla współczesnego przedszkolaka, ale z braku czasu na zrobienie własnego kwestionariusza (ten ze studiów z autorskimi rysunkami wstyd wyjąć 🙂 nadal korzystam z tego. Mój egzemplarz Demelowej ma wartość szczególną dlatego, że we wszystkich możliwych miejscach pozapisywałam własne, podręczne rymowanki i zdania, przydatne podczas utrwalania konkretnych głosek.

2. J. Kielin, K. Klimek „Krok po kroku”
Wydaje mi się, że najważniejsza książka dla logopedów pracujących z dziećmi z głębszą niepełnosprawnością intelektualną. Inspiruje i zmienia podejście do wielu kwestii, szczególnie współpracy z rodzicem.

3. I. Styczek „Logopedia
Książka już historyczna, momentami nieaktualna, ale nadal jest źródłem nr 1. Nowej kupić nie można. O jej wartości świadczyć może cena używanych:

4. G. Krzysztoszek, M. Piszczek „Materiał wyrazowo – obrazkowy do utrwalania poprawnej wymowy głosek…”
Mam całą serię. W szkole, przedszkolu i wszędzie tam, gdzie praca nad wymową jest głównym zajęciem logopedy, naprawdę się przydaje.


5. Katarzyna Szłapa „Cmokaj, dmuchaj, parskaj, chuchaj”
Przydaje się. U mnie z etykietką: uniwersalne.

 6. D. Krupa, Rymowanki – utrwalanki. Materiały do ćwiczeń logopedycznych (pobierz fragment)
Wprawdzie rymy momentami częstochowskie (i kto to mówi!), ale za to rysunki stylowe:) Kiedyś używałam namiętnie, teraz częściej korzystam z własnych.

1 KOMENTARZ

  1. Lista ciekawa, rzeczywiście nieco inna niż moja. Znam prawie wszystkie pozycje i ich też używałam w pracy. Nie znam tylko tej książki Kielina. Mam w domu „Profil osiągnięć ucznia” i uważam, że też warto się z nim zaznajomić.
    Pozdrawiam!

Skomentuj